Archiwum Marzec, 2008

Nikt nie widzi…

31 marca 2008

Nikt nie widzi jak umieram w samotności. Nikt nie widzi jak rozkładam dłonie Chwytając graście powietrza niczym ryba wyciągnieta z wody Tlen. Oddech za oddechem Powili i wolniej Już bez prób i tłumaczeń Nikt nie widzi jak płaczę. Nie mam łez. Oczy wyschły dawno temu. Jak robot przemierzając codzienność Krok za krokiem mechanicznymi Ruchami Słowami […]

pociąg.

20 marca 2008

Tory kolejowe. Koleje Losu i spółka. Huczy w głowie, wiruje świat. Kolorowe eliksiry. Zmęczone oczy. Na ubraniach dym. I gdzieś ulatujący ze wspomnieniami głos i zapach. Tylko krótki epizod życia.

1. List do Kota z Cheshire

15 marca 2008

Drogi Kocie z Cheshire! Wybacz mi, proszę, brak wstępu. Czas nie jest moim sprzymierzeńcem i w tej chwili nagli. Niemalże dosłownie stoi nade mną i z niezadowolonym pomrukiem wskazówek zegara próbuje przypomnieć o tym, że znów jestem spóźniona. Dlatego nie zrażaj się do mojego listu z powodu zaburzenia w nim prawidłowej formy. Nawet jeśli Twoje poczucie estetyki […]

Skrzynka Listów

15 marca 2008

Znalazłam całą skrzynię listów. Różnych. Facet w antykwariacie nie zajrzał do pudełka, które mi sprzedawał i niechcący kupiłam czyjąś korespondencję. Zabrałam się za robienie segregacji, ale pudełko jest zaczarowane. Czasami wyjmuję z niego jeden list i nic w nim nie zostaje, a chwilę później pojawia się ich cała sterta i nie widać dna. Nie wiem […]

Ciekawość to pierwszy stopień do piekła.

8 marca 2008

Duży czarny kot skradał się cichutko. Usiadł. Machnął ogonem. Oblizał się. I patrzył. Dużymi zielonymi oczami, świecącymi w ciemności. Ot tak…. zakradł się niespodziewanie, zanim zdążył go ktoś zauważyć. Piekło. Czy może piekło w tym przypadku to szaleństwo? Szaleństwo, w które wpada się patrząc w te zielone oczy kota… Myśląc o tych oczach dzień i […]


  • RSS