Archiwum Czerwiec, 2007

^^

24 czerwca 2007

Znalazłam! ^^ Część samej siebie. Chyba jestem odrobinę zbyt narcystyczna, bo za często skupiam się na własnym wnętrzu. Nie wiem. Ale kiedy dzisiaj dowiedziałam się co konkretnie lubię, ucieszyło mnie to. To tak jakby po kilkunastu latach stwierdzić, że ze wszystkich dań lubi się właśnie to jedno, najbardziej.

zazdrość.

16 czerwca 2007

Zmrużenie oczu, nienawistne spojrzenie. Usta wykrzywione w grymas. Coś, do czego rościliśmy sobie prawa, tylko my i na wyłaczność nagle okazuje się nie być jedynie nasze. Ktoś bezczelnie gwizdnął nam naszą zabaweczkę, którą jakiś czas temu już przestaliśmy się bawić, która nie jest nam potrzebna, ale jesteśmy do niej przywiazani i uważamy za własność. Ta […]

poranek kojota.

8 czerwca 2007

Złapany w pułapkę kojot woli odgryźć sobie łapę niż zostać schwytany. * Odgryzanie łapy boli. Mam zadatki na kojota- masochistę.

X

6 czerwca 2007

Milczenie. Niezdolność do komunikacji z otoczeniem. Czy ciagle jestem niezadowolna z tego co mam? Może… może ma rację. Na lata zazdrości i podłości. Chcę być sama. Czasami tylko… przytulić się. Chcę być królową śniegu. Chociaż nie lubię zimna. Zbyt przyzwyczaiłam się do czekania. Nawet je polubiłam… Chcę być znowu… wolna.!

Pusto.

3 czerwca 2007

Namiastka szczęście kradnie moją osobowość. Nigdy nie można uzależniać się od drugiej osoby. Jeśli odejdzie już nigdy nie będziemy na haju.

w tunelu

1 czerwca 2007

W tunelu bez świateł. Z piskiem ostrego hamowania na wyślizganych torach. Z bólem wwiercającym się w trzewia, wyrywającym krzyk.. Po pewnym czasie plamy krwi i tak znikną. Zostaną tylko wyblakłe miejsca, z których silnymi detergentami usiłowano zmyć czerwoną ciecz.


  • RSS